Anna Przybylska: "W mojej rodzinie wszyscy umierali na nowotwór"

2013-07-29 08:53:00 251 opinii

Poprzednie Następne Anna Przybylska: "W mojej rodzinie wszyscy umierali na nowotwór" ( źródło: AFP )

Aktorka przeżywa życiowy dramat

Zaledwie kilka dni temu media obiegła informacja, że Anna Przybylska jest poważnie chora. Wszyscy zastanawiali się, jak to możliwe, że jedna z najseksowniejszych polskich aktorek walczy z wyniszczającą organizm chorobą.

Niedawno gwiazda trafiła do szpitala z powodu guza trzustki. Po zabiegu została przeniesiona na oddział intensywnego nadzoru pooperacyjnego. To właśnie tam Przybylska dochodzi do siebie.

Jak się okazuje, rodzina i fani słusznie martwią się o zdrowie Anny, bo to jeszcze nie koniec jej problemów.


ar/kj/al

Złotopolscy Skocz do serialu:
Złotopolscy

oceń
50
28
Podziel się

Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

ostatnio aktywne | najnowsze | najstarsze | najczęściej oceniane | najczęściej odpowiadane
Ocena: +2 [4]
~3city [2013-07-29 22:58]

Współczuję Ani jeśli poczyta nie które komentarze. To po prostu żałosne, jak można być tak obojętnym? Ludzie cieszcie się zdrowiem i nie komentujcie w taki sposób tego co spotkało Anię. Ja również walczę z rakiem...dowiedziałam się przy porodzie, wiem co czuję, wiem co przeżywam i wiem jak bardzo się boję... Nie śmierci, boję się zostawić moje dzieci...Sama wychowałam się bez matki, moja mama marła na raka jak byłam dzieckiem więc jaki to ból- wiem. Muszę walczyć dla siebie i dla moich dzieci. Jestem sama...bez rodziny tym bardziej mi ciężko...Ale ponad wszystko chcę żyć dla moich dzieci i wierzę, że nie powielę historii mojej mamy. A Wy ludzie, opamiętajcie się bo nie znacie dnia ani godziny, ja mimo wszystko życzę Wam dużo zdrowia i mniej plucia jadem. Mi też nikt nie współczuje ale nie mam zamiaru zazdrościć zainteresowania Ani. Aniu, życzę Ci zdrowia i głęboko wierzę, że jesteś zdrowa :)

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Anka [2013-07-29 22:53]

Życzę p.Ani zdrowia,ma dla kogo żyć .Niech moc będzie z panią,wszystkiego najlepszego.

odpowiedz

Ocena: -1 [7]
~emo [2013-07-29 22:35]

No cóż. Ale miała swoje 5 minut? Miała! Setki tysięcy jeśli nie miliony NIE MIAŁY!

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~orange agent [2013-07-29 22:32]

kazdy rak jest w 100% wyleczalny domowa metoda ktora to lekarze nie chca zaakceptowac.Wloski lekarz (Dr.Tullio Simoncini) to juz ujawnil 30 lat temu,ale silne zwiazki lekarzy nie chca tego publikowac gdyz nie mieli by pracy,operacji,naswietlen,lekarstwami czy chemia,wszystkim zainteresowanym ta metoda domowa polecam 'You Tube' i tam sa wszystkie sposoby jak sie wyleczyc z raka.Rak jest grzybem nazwany 'Candita' byloby dobrze jak ktos zna dosyc dobrze angielski i po prostu wystukac...candita cancer i tam juz jest duzo przykladow osob wyleczonych i sa podane informacje co musimy zrobic zeby wyleczyc sie z tego pasozytniczego raka.Ja osobiscie wyleczylem juz trzy osoby.Nalezy wiedziec ze kazdy rak sie rozwija jak czlowiek ma kwasny odczyn 5,5pH a jesli odczyn kwasny zmienimy na zasadowy i odczyn bedzie 7,45pH kazdy rak ginie w ciagu zaledwie kilku dni.Dobra jest na to soda oczyszczona nalezy pic rozpuszczona sode dwa razy dziennie i mierzyc poziom 'pH' zapewniam ze to jest skuteczne 100%

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~gość [2013-07-29 22:32]

Czytam te komentarze i o dziwo nikt nie pluje na lekarzy... Mogę się domyślać ,że jeśli u Pani Ani ,nie daj Bóg, wykryją złośliwy nowotwór trzustki ,który pacjentkę pokona -wówczas posypią się oskarżenia na lekarzy,natomiast jeśli pokona chorobę ,wówczas będą pisać ,że to cud...

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~realistka [2013-07-29 22:29]

Po co robiła sobie tyle operacji plastycznych?! Może to przyspieszyło czy uaktywniło guza ???????

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~trudzia [2013-07-29 22:26]

biedna Ania, wiem co przrzywa jej rodzina, ja tez mam syna nieuleczalnie chorego na nowotwor zlosliwy,nie ma juz zadnej nadziei, a pomoc mu nie moge, jest w hospicjum,jak ciezko patrzec na dziecko, ktore cierpi z bolu, a ratunku zadnego,serce boli,nie pomoga moje wylane lzy i noce nie przespane.Aniu trzymaj sie.pozdrawiam i zycze zdrowka...

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~hej [2013-07-29 22:02]

No to gimbusy macie przykład iidealnej figurki oraz wytłumaczenie skąd się ona bierze

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Ela [2013-07-29 22:00]

Pani Aniu zycze z calego serca bardzo duzo zdrowia,zdrowiaBadz twarda i nie daj sie.

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~jajc [2013-07-29 21:41]

nawotwór ! a cóż to za potwór ?

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~RTS [2013-07-29 21:02]

Aniu, wracaj do zdrowia

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~" [2013-07-29 20:48]

nie ona pierwsza i nie ostatnia teraz przy kazdej operacji lub zabiegu chirurgicznego sa pobierane probki do badania histopatologicznego jakby ktos nie wiedzial

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Annik [2013-07-29 20:39]

Trzymaj się, Ania!

odpowiedz

Ocena: -5 [13]
~Zocha Kulebiakowa [2013-07-29 20:26]

Ile można wytrzymać bez zainteresowania massmediami ? czymś trzeba zabłysnąć.

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~gość [2013-07-29 20:18]

przestańcie już pisać o tej Pani chorobie i domniemywać jej zakończenie - nie bądźcie ,,sępami" tylko ludźmi - trochę szacunku dla innych

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~darek [2013-07-29 20:14]

bardzo współczuje Ani, bardzo ja lubię.....sam to przechodzę........

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~i co> [2013-07-29 20:11]

i co moja żona ma raka 3 lata-koszt -1 mln.masz kasę to zapierd...,a nie płaczesz!

odpowiedz

Ocena: -6 [8]
~sonia [2013-07-29 20:00]

przyczyną może być farbowanie włosów

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ekwa [2013-07-29 19:54]

Pani Aniu jesteśmy wszyscy z Panią. Dużo siły do walki, a póki człowiek walczy i ma silna motywację, jest w stanie przezwyciężyć. Wszystkiego co Najlepsze Życzę

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~fiki [2013-07-29 19:48]

Pani Aniu nowotwór ,to wcale nie musi być wyrok!

odpowiedz

regulamin serwisu