Dzień za dniem
Dowody zbrodni
Agent przyszłości
Berlin Alexanderplatz

Jak mogliśmy przewidzieć, że to wstęp do uczuciowego piekła. Że ukochany już nas nie kocha i dalej czeka nas tylko emocjonalny roller-coster. Że J. J. Abrams to żaden geniusz, a zwykły kłamca i oszust; tani magik, który umiejętnymi kłamstwami sprzedaje marzenia. A przecież były znaki. Widzieliśmy jak flirtował z "Cloverfield", jak coraz bardziej się od nas oddalał. Jest w tym nieco naszej winy. Przerażeni łykaliśmy te bajki. Fabularne niedorzeczności, bezsensowne decyzje bohaterów zupełnie niezgodne z ich charakterami, drętwe dialogi (to nie dialogi, to kalambury!). Wmawialiśmy sobie, że gdzieś tam jest sens. Czarę goryczy przelały podróże w czasie.
Ulubionym zabiegiem kiepskich scenarzystów filmów fantastycznych jest obwinianie o wszystko konwencji. Ci nieudacznicy chowają się za nią, niczym dziewczynki za sukienką mamy. Mówią, że przecież to film fantastyczny, więc nie spodziewajcie się sensu. Problem z tym tłumaczeniem jest taki, że każdy świat musi rządzić się swoimi prawami. Wewnętrzną logiką, która porządkuje świat przedstawiony. Jeżeli ta logika zostanie złamana, fantastyka staje się bajką, a ta przeradza się w farsę.
Farsą są głupie podróże w czasie. Tłumaczenie ich za pomocą mistycznego bełkotu, wahadeł ukrytych w kościołach i bazgrołów na akademickiej tablicy. Farsą są światy równoległe, wprowadzające kolejne piętnaście tysięcy pytań i nierozwiązanych wątków. Farsą są niedźwiedzie polarne i rekiny z logo Dharma Initiative. Farsą jest ciągnący się dziesięciolecia krwawy konflikt pomiędzy złymi zagubionymi i gorszymi zagubionymi. Farsą jest niestarzejący się Richard. Farsą są skośnoocy hipisi, co znają karate. Farsą są ludzie mówiący od tyłu i szepczący z ukrycia. Farsą jest Jakob i jego tajemniczy przeciwnik. Farsą jest Desmond, co podróżuje w czasie i widuje przyszłość. Farsą jest dzieciak, rysujący katastrofy. Farsą jest zamarznięte koło do ruszania wyspą. Farsą są statki w koronach drzew. Farsą jest grubas widzący zjawy. Farsą są wszędzie poukrywane liczby. Farsą był Eko i jego misja.
Farsą też będzie rozwiązanie zagadki.
Bo wierzę, że ono nadejdzie. Tak jak maltretowana żona wciąż wierzy, że mąż się zmieni. Wierzę, że na końcu tego żałosnego spektaklu czeka kupa niczego. I ktoś będzie nam wmawiał, że to właśnie to. Niczym mąż sadysta wmawiający żonie, że to wszystko przez nią.
Nie wierzcie. To wszystko kłamstwa. Prawdziwa jest tylko rozpacz fanów. Oszukanych, zbrukanych, kwilących w ciemnościach. Po każdym odcinku kulących się pod prysznicem w pozycji embrionalnej, jakby usiłowali zmyć z siebie szambo wylane przez twórców. Prawdziwe są ich łzy, drżące podbródki, niespójne usprawiedliwienia bezsensów mamrotane pod nosem łamiącym się głosem, podkrążone oczy i niemrawe wytłumaczenia, że przecież to nic, że spadli ze schodów. Wstyd przed znajomymi, alienacja. Złamane, wciąż krwawiące serca, które co tydzień biją słabiej. Naiwne, dziecięce marzenia o dobrym serialu przygodowo-fantastycznym dla każdego, który nie zmienia się w niszową produkcję, chwaloną tylko przez radykalnych wyznawców. Rozpaczliwe modlitwy, by kiedyś jeszcze było tak jak w pierwszym odcinku.
Nie będzie. Odejdźcie.
Zobacz także:
CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!
TE AKTORKI SYPIAJĄ Z REŻYSEREM „M JAK MIŁOŚĆ”
JAK ZMIENIALI SIĘ BOHATEROWIE „KLANU”?
DZIENNIKARKA UBLIŻYŁA NIEPEŁNOSPRAWNEJ
Dramat ja osobiście uważam ze lost to najlepszy serial od wielu lat. bije na glowe '4400' i pare innych produkcji ktorymi nas raczono. tajemnice zostaly po czesci wyjasnione w 6 sezonie i mysle ze dobrze ze ... »
A ja jestem na 4 sezonie. Najlepiej jest sciagnac sobie z neta wszystkie sezony jakie do tej pory wyszly i ogladac sobie. Uwielbiam moment kiedy mam wolny weekend i zamykam sie w swoim malym pokoju ... »
prosze gdzie można obejrzyc zagubieni pomózcie plis
Naprawdę nie wiem co kierowało autorem tego "felietonu". Mam dziwne wrażenie, że wielu "fanów" Lost w ogóle nie wie co ogląda. Czy naprawdę oczekujecie że przez cały czas trwania ... »
widze udowodnienie ze opieranie sie na wyrywkach przy krytykanctwie calosci jest standardem. Kiedys w koncu trzeba zaczac tlumaczyc 'dlaczego' wszystkie tajemnicze ekscesy na wyspie sie dzieja. ten ... »
Uwielbiam ten serial. I bardzo sie ucieszyłem kiedy sie dowiedziałam ze juz niedługo w N bedzie mozna zobaczyc najnowsze odcinki z 6 sezonu.
moim zdaniem Lost jest bardzo fajnym i ciekawym serialem lecz za długo trzeba czekać na następne oddcinki.....
Strona dla Polskich fanów V: velite.pl - informacje, trailery, download!
polecam pecetowiec:) tam jest caly lost
polecam pecetowiec:) tam jest caly lost
Widac ludzie zmanipulowaniu dobra reklama wszystko kupia.
już widziałam 5 sezon.. niektóre odcinki musiałam oglądać po kilka razy żeby zakapować co się dzieje teraz, co w przyszłości.. ale właśnie za to uwielbiam LOST:)))
prosze gdzie można obejrzyc zagubieni pomózcie plis
już dawno temu widziałem 5 sezon teraz czekam na 6
